Jedną z kluczowych przeszkód we współpracy na linii biznes–nauka jest przekonanie wielu przedsiębiorców, że uczelnie kojarzą się głównie z dydaktyką oraz prowadzeniem badań podstawowych, które nie mają szansy na szybkie wdrożenie rynkowe. Ponadto hierarchiczna struktura uczelni i sformalizowane procedury sprawiają, że firmy postrzegają je jako partnerów mało elastycznych, działających wolniej niż jednostki komercyjne. Przedsiębiorcy obawiają się, że taka współpraca będzie wymagała dużego zaangażowania czasu pracowników, a potencjalne korzyści okażą się niewspółmierne do poniesionych nakładów.
Tymczasem zaangażowanie jednostki naukowej do współpracy przy opracowywaniu nowych produktów lub technologii, a także przy ich optymalizacji, może mimo początkowych trudności okazać się w długofalowej perspektywie bardzo korzystne i wartościowe zarówno dla firmy, jak i dla samej uczelni. W niniejszym artykule przybliżymy sytuacje, w których współpraca z uczelnią może być dobrym rozwiązaniem i pozwoli na rozwiązanie realnych problemów przedsiębiorstwa.
Produkt nie działa, jak powinien lub wymaga optymalizacji
Częstą sytuacją, z którą mierzą się przedsiębiorcy, jest moment, w którym produkt został z powodzeniem opracowany w warunkach laboratoryjnych, wykonano jego prototyp lub serię próbną, a samo rozwiązanie działa zgodnie z założeniami. Trudności pojawiają się jednak dopiero przy próbie uruchomienia produkcji seryjnej. Okazuje się wówczas, że proces technologiczny, który sprawdzał się w laboratorium lub przy produkcji jednostkowej, nie daje się łatwo przeskalować do warunków przemysłowych. Problemem nie jest więc samo opracowanie produktu, lecz zapewnienie jego powtarzalnego, wydajnego i ekonomicznie uzasadnionego wytwarzania na większą skalę. W praktyce proste przeniesienie technologii z laboratorium do produkcji seryjnej może stać się jedną z najpoważniejszych barier w komercjalizacji rozwiązania.
W warunkach przemysłowych znacznie trudniej jest zachować reżim technologiczny, który obowiązywał w laboratorium. Dodatkowymi wyzwaniami są uzyskanie odpowiedniej powtarzalności produkcji oraz utrzymanie parametrów technicznych opracowanego wyrobu. Z punktu widzenia przedsiębiorcy istotna staje się również wydajność produkcji, poziom zużycia materiałów oraz odpadowość procesu. Czynniki te w skali laboratoryjnej lub podczas produkcji małoseryjnej często nie mają decydującego znaczenia, jednak przy produkcji przemysłowej są równie ważne, jak same cechy użytkowe czy parametry techniczne opracowanego produktu.
Będąc u progu komercjalizacji, firma może więc stanąć przed nowym wyzwaniem technologicznym, którego często nie jest w stanie rozwiązać samodzielnie. W takich przypadkach współpraca z uczelnią może okazać się szczególnie wartościowa. Zaangażowani naukowcy, reprezentujący różne dziedziny wiedzy, mogą spojrzeć na problem w sposób kompleksowy, a ich wiedza ekspercka i doświadczenie mogą przyczynić się do wypracowania skutecznego rozwiązania. Pozwala to firmie nie tylko przyspieszyć komercjalizację produktu, ale również uniknąć kosztów związanych z prowadzeniem prób technologicznych lub działań optymalizacyjnych, które były już wcześniej testowane i nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.
Potrzebna ekspertyza
Kolejną sytuacją, w której warto rozważyć współpracę z uczelnią, jest potrzeba przygotowania niezależnej ekspertyzy dotyczącej planowanego projektu lub produktu. Zlecenie jednostce naukowej opracowania raportu, którego celem jest weryfikacja, czy w stanie techniki nie istnieją już podobne rozwiązania albo czy przyjęta koncepcja opracowania nowego produktu jest zasadna i wykonalna, może uchronić przedsiębiorstwo przed zaangażowaniem się w projekt obarczony wysokim ryzykiem.
Taka analiza pozwala uniknąć sytuacji, w której firma inwestuje znaczne środki finansowe, kadrowe i infrastrukturalne w rozwiązanie powielające istniejące już pomysły lub niemożliwe do opłacalnego wdrożenia. Eksperci z uczelni mogą wesprzeć przedsiębiorstwo w ocenie aktualnego poziomu wiedzy w danej dziedzinie, identyfikacji podobnych technologii, analizie potencjalnych barier technicznych oraz określeniu, czy proponowane rozwiązanie posiada cechy nowości lub istotnego ulepszenia.
Równie ważnym elementem takiej współpracy może być sporządzenie opinii o innowacyjności opracowanego produktu, technologii lub procesu. Dokument ten bywa przydatny m.in. przy ubieganiu się o finansowanie zewnętrzne, przygotowywaniu dokumentacji projektowej, rozmowach z inwestorami czy podejmowaniu decyzji o dalszym kierunku rozwoju przedsięwzięcia. Dzięki temu firma zyskuje nie tylko merytoryczne potwierdzenie potencjału swojego rozwiązania, lecz także lepszą podstawę do podejmowania świadomych decyzji biznesowych.
Brak kompetencji w zespole
Pracownicy naukowi zatrudnieni na uczelniach mogą być również angażowani przez przedsiębiorstwa do realizacji przedsięwzięć wymagających wiedzy eksperckiej, w szczególności projektów B+R. Często firmy, zwłaszcza na początkowym etapie działalności, np. start-upy, mają ciekawe pomysły na nowe produkty lub technologie, dysponują odpowiednim zapleczem infrastrukturalnym i finansowym, ale nie posiadają wystarczająco doświadczonej i przygotowanej kadry.
W takim przypadku dobrym rozwiązaniem może być zaangażowanie naukowca z uczelni, który posiada doświadczenie w planowaniu i realizacji projektów o podwyższonym poziomie ryzyka. Wynika to z faktu, że prowadzenie tego rodzaju przedsięwzięć jest jednym z podstawowych elementów pracy badawczej. Osoba taka może pomóc firmie właściwie zaplanować zakres prac, ocenić zasadność przyjętych założeń oraz wskazać potencjalne bariery technologiczne już na wczesnym etapie projektu.
Współpraca z uczelnią pozwala ograniczyć ryzyko prowadzenia prac B+R, które nie mają uzasadnienia naukowego lub biznesowego i nie przynoszą przedsiębiorstwu realnej wartości dodanej. Doświadczenie naukowców zdobyte podczas realizacji podobnych przedsięwzięć stanowi istotny atut i może zwiększyć szanse na dostarczenie rezultatów projektu w założonym budżecie oraz terminie.
Potrzeba finansowania — granty
Współpraca z uczelnią może być również istotnym atutem w sytuacji, gdy przedsiębiorstwo planuje ubiegać się o finansowanie zewnętrzne, w szczególności w ramach projektów grantowych obejmujących realizację prac B+R lub inwestycji związanych z wdrożeniem wyników wcześniejszych badań. W takim modelu uczelnia może pełnić funkcję dostawcy technologii, know-how albo specjalistycznego zaplecza badawczego.
W przypadku projektów nastawionych na realizację prac B+R zaangażowanie jednostki naukowej wzmacnia projekt pod względem merytorycznym. Uczelnia może przejąć realizację tych zadań badawczych, które wymagają specjalistycznej aparatury, odpowiednio przeszkolonych pracowników lub zespołu łączącego kompetencje z różnych dziedzin wiedzy. W takim przypadku zaangażowanie uczelni jako konsorcjanta albo powierzenie jej określonego zakresu prac, w ramach podwykonawstwa wydaje się rozsądnym rozwiązaniem, które pozwala efektywnie zrealizować zaplanowane działania.
Taki model współpracy ogranicza ryzyko związane z koniecznością samodzielnego budowania zespołów projektowych oraz poszukiwania aparatury niezbędnej do realizacji prac badawczych. Zasoby te są często dostępne bezpośrednio na uczelni, co może przyspieszyć rozpoczęcie projektu i zwiększyć jego szanse powodzenia.
Z kolei w przypadku projektów związanych z wdrożeniem wyników prac B+R firma może otrzymać od jednostki naukowej zwalidowane rozwiązanie, które następnie zostanie wprowadzone na rynek. W takim modelu zadanie przedsiębiorstwa może ograniczać się do konsultowania poszczególnych etapów prac prowadzonych nad nowym produktem lub technologią oraz do ich bieżącej weryfikacji z perspektywy potrzeb rynkowych. Ciężar prowadzenia prac B+R spoczywa natomiast na jednostce naukowej, w zamian za uzgodnione wcześniej wynagrodzenie.
Ten model współpracy jest szczególnie korzystny dla firm, które nie mają rozwiniętego zaplecza B+R, ale chcą wprowadzać na rynek nowe produkty, usługi lub technologie. Pozwala im korzystać z potencjału naukowego uczelni bez konieczności samodzielnego tworzenia rozbudowanej infrastruktury badawczej.
Jak pokazują powyższe przykłady, współpraca na linii uczelnia – przedsiębiorstwo może mieć charakter wielowymiarowy i nie musi ograniczać się wyłącznie do badań walidacyjnych. Może obejmować również realizację wspólnych projektów badawczych i wdrożeniowych, angażowanie pracowników naukowych do przedsięwzięć wymagających wiedzy eksperckiej, a także sporządzanie audytów i ekspertyz. Tego rodzaju działania mogą stanowić istotne wsparcie w potwierdzaniu nowości opracowanych przez firmę produktów, uzasadnianiu biznesowym nowych projektów oraz ograniczaniu ryzyka technologicznego, organizacyjnego i finansowego.
Autor: mgr Gracjan Pietrzak
Centrum Transferu Technologii
