Masz problem technologiczny? 4 sytuacje, w których warto zwrócić się do uczelni

Nie każdy problem technologiczny firma musi rozwiązywać wyłącznie własnymi siłami. Gdy produkt nie daje się przeskalować, brakuje specjalistycznej wiedzy, potrzebna jest niezależna ekspertyza albo partner do projektu grantowego, warto zwrócić się do uczelni. Pokazujemy cztery sytuacje, w których nauka może realnie pomóc biznesowi.

Opublikowano: 04 sierpnia 2026
gracjan

Jedną z kluczowych przeszkód we współpracy na linii biznes–nauka jest przekonanie wielu przedsiębiorców, że uczelnie kojarzą się głównie z dydaktyką oraz prowadzeniem badań podstawowych, które nie mają szansy na szybkie wdrożenie rynkowe. Ponadto hierarchiczna struktura uczelni i sformalizowane procedury sprawiają, że firmy postrzegają je jako partnerów mało elastycznych, działających wolniej niż jednostki komercyjne. Przedsiębiorcy obawiają się, że taka współpraca będzie wymagała dużego zaangażowania czasu pracowników, a potencjalne korzyści okażą się niewspółmierne do poniesionych nakładów. 

Tymczasem zaangażowanie jednostki naukowej do współpracy przy opracowywaniu nowych produktów lub technologii, a także przy ich optymalizacji, może mimo początkowych trudności okazać się w długofalowej perspektywie bardzo korzystne i wartościowe zarówno dla firmy, jak i dla samej uczelni. W niniejszym artykule przybliżymy sytuacje, w których współpraca z uczelnią może być dobrym rozwiązaniem i pozwoli na rozwiązanie realnych problemów przedsiębiorstwa. 

Produkt nie działa, jak powinien lub wymaga optymalizacji 

Częstą sytuacją, z którą mierzą się przedsiębiorcy, jest moment, w którym produkt został z powodzeniem opracowany w warunkach laboratoryjnych, wykonano jego prototyp lub serię próbną, a samo rozwiązanie działa zgodnie z założeniami. Trudności pojawiają się jednak dopiero przy próbie uruchomienia produkcji seryjnej. Okazuje się wówczas, że proces technologiczny, który sprawdzał się w laboratorium lub przy produkcji jednostkowej, nie daje się łatwo przeskalować do warunków przemysłowych. Problemem nie jest więc samo opracowanie produktu, lecz zapewnienie jego powtarzalnego, wydajnego i ekonomicznie uzasadnionego wytwarzania na większą skalę. W praktyce proste przeniesienie technologii z laboratorium do produkcji seryjnej może stać się jedną z najpoważniejszych barier w komercjalizacji rozwiązania. 

W warunkach przemysłowych znacznie trudniej jest zachować reżim technologiczny, który obowiązywał w laboratorium. Dodatkowymi wyzwaniami są uzyskanie odpowiedniej powtarzalności produkcji oraz utrzymanie parametrów technicznych opracowanego wyrobu. Z punktu widzenia przedsiębiorcy istotna staje się również wydajność produkcji, poziom zużycia materiałów oraz odpadowość procesu. Czynniki te w skali laboratoryjnej lub podczas produkcji małoseryjnej często nie mają decydującego znaczenia, jednak przy produkcji przemysłowej są równie ważne, jak same cechy użytkowe czy parametry techniczne opracowanego produktu. 

Będąc u progu komercjalizacji, firma może więc stanąć przed nowym wyzwaniem technologicznym, którego często nie jest w stanie rozwiązać samodzielnie. W takich przypadkach współpraca z uczelnią może okazać się szczególnie wartościowa. Zaangażowani naukowcy, reprezentujący różne dziedziny wiedzy, mogą spojrzeć na problem w sposób kompleksowy, a ich wiedza ekspercka i doświadczenie mogą przyczynić się do wypracowania skutecznego rozwiązania. Pozwala to firmie nie tylko przyspieszyć komercjalizację produktu, ale również uniknąć kosztów związanych z prowadzeniem prób technologicznych lub działań optymalizacyjnych, które były już wcześniej testowane i nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. 

Potrzebna ekspertyza 

Kolejną sytuacją, w której warto rozważyć współpracę z uczelnią, jest potrzeba przygotowania niezależnej ekspertyzy dotyczącej planowanego projektu lub produktu. Zlecenie jednostce naukowej opracowania raportu, którego celem jest weryfikacja, czy w stanie techniki nie istnieją już podobne rozwiązania albo czy przyjęta koncepcja opracowania nowego produktu jest zasadna i wykonalna, może uchronić przedsiębiorstwo przed zaangażowaniem się w projekt obarczony wysokim ryzykiem. 

Taka analiza pozwala uniknąć sytuacji, w której firma inwestuje znaczne środki finansowe, kadrowe i infrastrukturalne w rozwiązanie powielające istniejące już pomysły lub niemożliwe do opłacalnego wdrożenia. Eksperci z uczelni mogą wesprzeć przedsiębiorstwo w ocenie aktualnego poziomu wiedzy w danej dziedzinie, identyfikacji podobnych technologii, analizie potencjalnych barier technicznych oraz określeniu, czy proponowane rozwiązanie posiada cechy nowości lub istotnego ulepszenia. 

Równie ważnym elementem takiej współpracy może być sporządzenie opinii o innowacyjności opracowanego produktu, technologii lub procesu. Dokument ten bywa przydatny m.in. przy ubieganiu się o finansowanie zewnętrzne, przygotowywaniu dokumentacji projektowej, rozmowach z inwestorami czy podejmowaniu decyzji o dalszym kierunku rozwoju przedsięwzięcia. Dzięki temu firma zyskuje nie tylko merytoryczne potwierdzenie potencjału swojego rozwiązania, lecz także lepszą podstawę do podejmowania świadomych decyzji biznesowych. 

Brak kompetencji w zespole 

Pracownicy naukowi zatrudnieni na uczelniach mogą być również angażowani przez przedsiębiorstwa do realizacji przedsięwzięć wymagających wiedzy eksperckiej, w szczególności projektów B+R. Często firmy, zwłaszcza na początkowym etapie działalności, np. start-upy, mają ciekawe pomysły na nowe produkty lub technologie, dysponują odpowiednim zapleczem infrastrukturalnym i finansowym, ale nie posiadają wystarczająco doświadczonej i przygotowanej kadry. 

W takim przypadku dobrym rozwiązaniem może być zaangażowanie naukowca z uczelni, który posiada doświadczenie w planowaniu i realizacji projektów o podwyższonym poziomie ryzyka. Wynika to z faktu, że prowadzenie tego rodzaju przedsięwzięć jest jednym z podstawowych elementów pracy badawczej. Osoba taka może pomóc firmie właściwie zaplanować zakres prac, ocenić zasadność przyjętych założeń oraz wskazać potencjalne bariery technologiczne już na wczesnym etapie projektu. 

Współpraca z uczelnią pozwala ograniczyć ryzyko prowadzenia prac B+R, które nie mają uzasadnienia naukowego lub biznesowego i nie przynoszą przedsiębiorstwu realnej wartości dodanej. Doświadczenie naukowców zdobyte podczas realizacji podobnych przedsięwzięć stanowi istotny atut i może zwiększyć szanse na dostarczenie rezultatów projektu w założonym budżecie oraz terminie. 

Potrzeba finansowania — granty 

Współpraca z uczelnią może być również istotnym atutem w sytuacji, gdy przedsiębiorstwo planuje ubiegać się o finansowanie zewnętrzne, w szczególności w ramach projektów grantowych obejmujących realizację prac B+R lub inwestycji związanych z wdrożeniem wyników wcześniejszych badań. W takim modelu uczelnia może pełnić funkcję dostawcy technologii, know-how albo specjalistycznego zaplecza badawczego. 

W przypadku projektów nastawionych na realizację prac B+R zaangażowanie jednostki naukowej wzmacnia projekt pod względem merytorycznym. Uczelnia może przejąć realizację tych zadań badawczych, które wymagają specjalistycznej aparatury, odpowiednio przeszkolonych pracowników lub zespołu łączącego kompetencje z różnych dziedzin wiedzy. W takim przypadku zaangażowanie uczelni jako konsorcjanta albo powierzenie jej określonego zakresu prac, w ramach podwykonawstwa wydaje się rozsądnym rozwiązaniem, które pozwala efektywnie zrealizować zaplanowane działania. 

Taki model współpracy ogranicza ryzyko związane z koniecznością samodzielnego budowania zespołów projektowych oraz poszukiwania aparatury niezbędnej do realizacji prac badawczych. Zasoby te są często dostępne bezpośrednio na uczelni, co może przyspieszyć rozpoczęcie projektu i zwiększyć jego szanse powodzenia. 

Z kolei w przypadku projektów związanych z wdrożeniem wyników prac B+R firma może otrzymać od jednostki naukowej zwalidowane rozwiązanie, które następnie zostanie wprowadzone na rynek. W takim modelu zadanie przedsiębiorstwa może ograniczać się do konsultowania poszczególnych etapów prac prowadzonych nad nowym produktem lub technologią oraz do ich bieżącej weryfikacji z perspektywy potrzeb rynkowych. Ciężar prowadzenia prac B+R spoczywa natomiast na jednostce naukowej, w zamian za uzgodnione wcześniej wynagrodzenie. 

Ten model współpracy jest szczególnie korzystny dla firm, które nie mają rozwiniętego zaplecza B+R, ale chcą wprowadzać na rynek nowe produkty, usługi lub technologie. Pozwala im korzystać z potencjału naukowego uczelni bez konieczności samodzielnego tworzenia rozbudowanej infrastruktury badawczej. 

Jak pokazują powyższe przykłady, współpraca na linii uczelnia – przedsiębiorstwo może mieć charakter wielowymiarowy i nie musi ograniczać się wyłącznie do badań walidacyjnych. Może obejmować również realizację wspólnych projektów badawczych i wdrożeniowych, angażowanie pracowników naukowych do przedsięwzięć wymagających wiedzy eksperckiej, a także sporządzanie audytów i ekspertyz. Tego rodzaju działania mogą stanowić istotne wsparcie w potwierdzaniu nowości opracowanych przez firmę produktów, uzasadnianiu biznesowym nowych projektów oraz ograniczaniu ryzyka technologicznego, organizacyjnego i finansowego. 

Autor: mgr Gracjan Pietrzak

Centrum Transferu Technologii

 

Uczelniana Rada Samorządu Doktorantów UŁ
ul. Lumumby 14, pok. 7
91-404, Łódź

Wszelką korespondencję można również przekazywać przez przedstawicieli wydziałowych, bądź na adres e-mail: doktoranci@uni.lodz.pl
Kontakt do Kolegium Nadzorczego Doktorantów: skd@uni.lodz.pl

 

Funduszepleu
Projekt Multiportalu UŁ współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR